statystyka
Blog > Komentarze do wpisu

Księgi kanoniczne

A dokładniej o protestancich kryteriach oceny, czy dana księga jest natchniona przez Boga. Siedem najczęściej spotykanych argumentów "przeciw" z krótkim omówieniem.

Dyskusje spędzone w sieci pozwalają na wypisanie paru ciekawych wniosków na temat argumentacji, która stanowi "dowód" przemawiający za odrzuceniem ksiąg deuterokanonicznych jako natchnionych przez Boga. Postaram się je tutaj w paru słowach streścić.

Najczęściej powtarzającym się argumentem, szczególnie u fanatyzujących fundamentalistów, jest stwierdzenie: KRK dołączył te księgi, aby uzasadnić czyściec i modlitwy za zmarłych, dzięki którym może zbijać mamonę na wiernych!

Dowód ten bazuje zasadniczo na przekonaniu, że Księgi Machabejskie stanowią jedyną/najważniejszą podstawę dla nauczania o czyśćcu, ale skąd to przekonanie się wzięło, to zielonego pojęcia nie mam. Najprawdopodobniej, jak to zazwyczaj bywa, powstało ze zwykłej nieświadomości odnośnie prawdziwych podstaw tego nauczania.

Kolejnym dowodem, w opinii osób wypowiadających miażdżącym, jest zdanie: Chrystus i apostołowie nie cytowali żadnej z tych ksiąg, więc nie uważali ich za natchnione.

Zgoda. Nie cytowali. Jednakże, jak by nie patrzeć, nie cytowali także i innych ksiąg, które argumentujący w ten sposób uznają za w pełni kanoniczne i natchnione przez Boga. Wobec tego, dlaczego właśnie w przypadku ksiąg deuterokanonicznych nie cytowanie miało by świadczyć o niekanoniczności? Chyba Bóg jeden raczy wiedzieć, bo nie przypominam sobie, aby ktoś mi w jakiś rozsądny sposób zdołał to wyjaśnić.

Trzeci argument jest podobny do drugiego, aczkolwiek najczęściej dotyczy samej 2 księgi Machabejskiej: Księga naucza o modlitwie za zmarłych, a tego nie ma w żadnej innej księdze, więc nie może być natchniona.

Ok, tylko wobec tego ja poproszę o jakąś księgę spośród kanonicznych, która by powtarzała nauczanie nakaz św. Jakuba na temat wzywania prezbiterów do chorych, aby namaszczali ich olejem, albo zawierała przykład takiego namaszczenia przez prezbitera. Nie ma? No nie możliwe... Musi być, bo przecież inaczej ta księga będzie apokryfem.

Dalej mamy kryterium sprzeczności między księgami: Księgi Biblii nie mogą sobie zaprzeczać nawzajem! Jeżeli w jakimś dziele są rzeczy sprzeczne z tymi, które są w księgach kanonicznych, to to dzieło nie jest natchnione przez Boga.

Oj, chyba Pan Bóg nie znał tej zasady, kiedy kierował Izraelitami podczas spisywania np. 2 księgi Samuela i 1 księgi Kronik, skoro mamy tam problem tego, kogo zabił Elacham, syn Jaira:


2Sm 21:19 BT "Kiedy doszło do nowej walki z Filistynami w Gob, Elchanan z Betlejem, syn Jaira, zabił Goliata z Gat, którego drzewce dzidy wyglądało jak wał tkacki."

1Krn 20:5 BT "I była znowu wojna z Filistynami, podczas której Elchanan, syn Jaira, zabił Lachmiego, brata Goliata z Gat, a drzewce jego włóczni było jak wał tkacki."

Która wobec tego z tych ksiąg będzie apokryfem? Druga Samuela czy pierwsza Kronik?

Piąte: Księga natchniona przez Boga nigdy nie będzie podawała nieprawdziwych informacji na temat wydarzeń, miejsc lub ludzi.

Cóż, osobom, które wysuwają ten argument nie przeszkadza fakt, księga Jonasza wymienia "króla Niniwy", chociaż to państwo w czasach Jonasza własnego króla nie posiadało, ponieważ znajdowało się w królestwie Asyrii (pomijam to, że opowieść jest fikcyjna).

6. Spisywanie ksiąg natchnionych zakończyło się w V wieku, zaś kanon ST został zapisany i zamknięty przez Ezdrasza i Nechemiasza.

Daj Boże zdrowie tym ludziom, którzy wymyślili ten argument, bo wiedza w nich to raczej niewielka, skoro nie są świadomi, że redagowanie np. księgi Daniela zakończono w okolicach II wieku p.n.e.

6) Kanoniczne są tylko te księgi, które były w kanonie Palestyńskim.

No dobra, ale w czyim kanonie Palestyńskim? Faryzeusze mieli swój, najprawdopodobniej zbieżny z protestanckim. Saduceusze za kanoniczne uznawali tylko pięć ksiąg Tory. Esseńczycy z kolei posiadali kanon taki jak diaspora, a w dodatku uważali, że jeszcze nie wszystkie księgi natchnione zostały spisane.
Więc?

Ostatnim na tej liście będzie argument w postaci: Tych ksiąg nie ma nie ma w Biblii Hebrajskiej (Tanach).

Tyle, że z tym argumentem problem jest taki, w przeciwieństwie do pozostałych, ze wyznawcy judaizmu swój kanon, obejmujący 39 ksiąg, ustanowili długo po powstaniu i oddzieleniu się chrześcijastwa od żydów, więc on nie jest wiążący dla chrześcijan. 


Jak tak zebrać to do kupy, to w praktyce wychodzi, że chyba nie ma księgi, która by spełniała każde kryterium. Przynajmniej ja takiej nie widzę. Może ktoś mi pomoże i takie wskaże?

czwartek, 13 sierpnia 2009, yarpenzirgin